Choroby ryb

Ryby, podobnie jak inne żywe organizmy narażone są na niebezpieczeństwo, jakim jest atak obecnych w każdym środowisku mikroorganizmów. Odpowiednio wczesne rozpoznanie choroby umożliwi jej łatwiejsze zwalczenie i zapobiegnie stratom w hodowanym stadzie ryb. Jest to niezwykle ważne zwłaszcza tam, gdzie trzyma się dużą liczbę ryb, np. w magazynach rybnych lub hurtowniach. Tutaj właśnie choroby mogą się błyskawicznie rozprzestrzenić, tym bardziej że ryby w tych zbiornikach są często wygłodzone lub wyczerpane transportem.

Choroby wywołane wpływem środowiska. Ważna dla zdrowia ryb jest jakość wody jej temperatura, skład chemiczny i natlenienie. Zmiana warunków środowiska może spowodować chorobę ryb.

Życie większości ryb słodkowodnych jest zagrożone, jeśli pH wody jest wyższe od 9,0 lub niższe od 5,5.

Rozpad substancji organicznych powoduje wzrost zawartości trującego amoniaku oraz azotanów. Związki te mogą spowodować zatrucie ryb nawet w stosunkowo czystym akwarium, jeśli będzie ono zawierało starą wodę. Po ważnym źródłem zagrożenia mogą być zaniedbane filtry. Zdrowie ryb może też ucierpieć na skutek niewłaściwego podawania leków czy też przedostawania się do wody substancji trujących, np. nikotyny, rozpuszczalników, farb, związków miedzi.

Spadek zawartości tlenu może nastąpić w zbiornikach przepełnionych rybami, a na skutek tego zawierających rozkładającą się materię organiczną (resztki pokarmu, odchody, szczątki roślin), w zbiornikach zbyt gęsto obsadzonych roślinami lub zarośniętych glonami, zwłaszcza nocą (pozbawione światła rośliny nie produkują tlenu), a także w razie nagłego spadku ciśnienia atjosferycznego. Dobrze karmione ryby potrzebują więcej tlenu niż głodzone. Zjawiskiem rzadko spotykanym, ale równie szkodliwym, jest przesycenie wody tlenem. Może ono być spowodowane wystawieniem zbiorników z glonami i innymi roślinami na intensywne działanie słońca bądź zbytnim napowietrzaniem wody. Intensywna wymiana wody lub mieszanie wody zimnej i ciepłej w podgrzewaczu (np. w termie gazowej) również może spowodować nagły wzrost natlenienia, a nawet wydzielanie się tlenu w postaci drobnych pęcherzyków (biała woda). Nadmierne natlenienie wody jest niebezpieczne dla ryb ze względu na możliwość wystąpienia u nich tzw. choroby pęcherzykowej w razie gwałtownego spadku ciśnienia tego gazu w wodzie. Powstała wówczas różnica stężeń tlenu w wodzie i w płynach ustrojowych ryby wywołuje raptowne wydzielanie się tego gazu w postaci pęcherzyków ze wszystkich tkanek. Pęcherzyki te powodują zator serca i śmierć ryby.

Choroby spowodowane niewłaściwym żywieniem. Mogą one wystąpić na skutek podawania niewłaściwego lub starego pokarmu. Zaburzenia w czynności przewodu pokarmowego przejawiają się zapaleniem śluzówki żołądka i jelit (śluzowata wydzielina, powiększenie jamy ciała, odstające łuski itp.). Nie właściwe pożywienie, pozbawione niektórych witamin, powoduje awitaminozę objawiającą się poważnymi zaburzeniami w organizmie ryb.

Wady i choroby dziedziczne. Ujawniają się one zwykle bardzo wcześnie w rozwoju zarodkowym, u larw lub narybku. Anomalie rozwojowe bywają wrodzone bądź powstają w wyniku uszkodzenia ikry lub zaatakowania jaj przez drobnoustroje. Wrodzone zmiany morfologiczne mogą pogłębiać się z wiekiem; często także utrwala się je przez celową selekcję i dobór osobników, tworząc w ten sposób nowe odmiany hodowlane.

Choroby bakteryjne i wirusowe. Przed chorobami tymi najlepiej chroni utrzymywanie higieny, stosowanie ścisłej kwarantanny dla świeżo sprowadzonych ryb i stworzenie optymalnych warunków środowiskowych. Rozprzestrzenianiu się tych chorób przeciwdziała także usunięcie w odpowiednim czasie ryb chorych i martwych. Najczęściej spotykanymi w hodowli ryb chorobami są: zakaźna puchlina wodna, wrzodzienice, gruźlica i choroba płetw (fin rot). Najskuteczniejszymi lekarstwami w tych schorzeniach są antybiotyki i sulfonamidy oraz błękit metylenowy, podawane z pokarmem lub stosowane do kąpieli ryb.

Grzybice.
grzybice4
Są one zwykle chorobami wtórnymi. Grzyby atakują uszkodzone tkanki osłabionych ryb w niesprzyjających warunkach środowiskowych. Najczęściej są to grzyby z rodzaju Saprolegnia i Achlya. Atakują one także martwe jaja, na których rozwijają się i niszczą później sąsiednie jaja zdrowe. Jeśli nie przystąpimy do leczenia chorych ryb, grzyby spowodują wyczerpanie i zatrucie ich toksynami, a w końcu śmierć. Jako środek przeciwgrzybiczy stosuje się najczęściej trypaflawinę (w postaci preparatu o nazwie Acriflavin) w po łączeniu z solą kuchenną i błękitem metylenowym do długotrwałych kąpieli.

Choroby inwazyjne. Przyczyną ich mogą być jednokomórkowe pasożyty (rodzaj Amyloodinium) żyjące na ciele ryb. Do akwarium mogą one trafić wraz z naturalnym pokarmem lub z chorymi już rybami. Typowe objawy z reguły występują masowo u ryb należących do gatunków podatnych na chorobę (labiryntowate, karpieńcowate, a zwłaszcza niektóre karpiowate). Po wierzchnia ciała i płetwy pokrywają się wówczas brązowawymi punkcikami widocznymi jedynie przy określonym załamaniu światła, a na płetwach pod światło. Przy silnej inwazji najwyraźniejsze zmiany występują w okolicach grzbietu. Ryby, zwłaszcza młode, są osłabione, ich płetwy drżą i przylegają do siebie; nie leczone ryby wkrótce giną. W leczeniu stosuje się kąpiele w preparatach zawierających siarczan miedziowy (CuS04). Lekarstwa te są bardzo toksyczne, zabijają wszystkie gatunki zwierząt bezkręgowych i nie mogą być stosowane w leczeniu wrażliwych gatunków ryb. Siarczan miedzi należy dawkować z wielką ostrożnością i ściśle stosować się do dołączonej do preparatu instrukcji. Może on być stosowany jedynie przy wartości pH 7,0. Dobre wyniki uzyskuje się także przy krótkich kąpielach w formalinie (1 ml 40 % formaliny na 46 l wody przez 30-60 minut). Kąpiel taką stosuje się również w leczeniu ryb zaatakowanych przez orzęska Ichthyobodo necatrix; na ciele zaatakowanych ryb pojawia się białawy nalot i drobne krwawe wybroczyny. Formalina jest też skuteczna w zwalczaniu kulorzęska (Ichthyo-phthinus multifiliis) wywołującego białawą wysypkę na skórze ryb. Pasożyt ten jest wrażliwy także na zieleń malachitową, dzięki której można łatwo zniszczyć go w akwarium. Zieleń malachitową stosuje się zgodnie z instrukcją dołączoną do odpowiednich preparatów. Zieleń malachitowa w przeciwieństwie do błękitu metylenowego jest toksyczna w dużych dawkach.

Innymi pasożytami atakującymi ryby akwariowe są przywry, np. z rodzaju Dactylogyrus i Gyrodactylus, pasożytujące zwykle na skrzelach ryb. Sygnałem ich obecności są postrzępione płetwy, nietypowy sposób poruszania się ryb i trudności z oddychaniem. Pasożyty te można całkowicie zniszczyć kąpiąc ryby w amoniaku i trypaflawinie: 10% wodę amoniakalną należy zmieszać z 2,5% roztworem trypaflawiny, w stosunku 100:1. Mieszaninę tę dodaje się do wody w proporcji 1:1000. Czas kąpieli nie powinien przekraczać 1-1,5 minuty. Przed przystąpieniem do zbiorowego leczenia zaleca się przeprowadzenie kąpieli kilku doświadczalnych ryb z każdego gatunku.

Wraz z naturalnym pokarmem możemy wprowadzić do akwarium także pasożytnicze pijawki z rodzaju Piscicola i Hemiclepsis. Mogą one przenosić pasożyty krwi, a także inne choroby. Jeśli jest ich niewiele, można je usunąć mechanicznie za pomocą pensety; w przypadku masowej inwazji stosuje się krótką, pięciosekundową kąpiel w lizolu (2 ml lizolu na 1 l wody). Najpierw należy przeprowadzić kąpiel kilku osobników doświadczalnych.

Pasożytnicze stawonogi, np. splewka (rodzaj Argulus), przyczepiają się do ryb i wysysają płyny ich ciała. Do akwarium dostają się zwykle wraz z zooplanktonem. Dorosłe splewki usuwa się mechanicznie pęsetą. Splewka jednak w odpowiednich warunkach w podgrzewanych akwariach może się rozmnożyć. Jej larwy są niewidoczne gołym okiem i nie sposób usunąć ich mechanicznie. Trzeba wówczas zastosować kąpiel w lizolu. Po kąpieli ryby muszą być umieszczone w doskonałych warunkach, a zakażone akwarium na leży zostawić do całkowitego wyschnięcia lub też zdezynfekować je chloraminą, a następnie dokładnie wypłukać.

Na zakończenie trzeba zaznaczyć, że o wiele łatwiej jest zapobiegać chorobom, niż je później zwalczać. Najlepszym zaś zabiegiem profilaktycznym jest regularne i staranne czyszczenie akwariów, podawanie odpowiedniego pokarmu i utrzymywanie optymalnej temperatury w zbiorniku, a także stosowanie dla świeżo sprowadzonych ryb kwarantanny. Warto dodać, że w sklepie całkiem ładnie wyglądające ryby mogą być już zarażone, a choroba objawi się w domowym akwarium.

Ospa karpia
ospa_karpia_2_mini

Również występującą najczęściej wiosną u karpi koi karpia ospa wywoływana jest przez wirusy. Nie chodzi w tym przypadku o prawdziwą ospę, lecz o opryszczkę. Nie przenosi się ona na ludzi. Na ciele zainfekowanej ryby formują się blade do różowych, okrągłe bądź owalne guzki wielkości 5-10 milimetrów. Infekcję i wybuch choroby dzieli niekiedy okres kilku miesięcy. Nawet przy silnym ataku ryby nie wydają się cierpieć szczególnie mocno. Przy zachowaniu optymalnych warunków hodowli zgrubienia na skórze znikają z biegiem czasu. Mimo to choroba pozostaje w stanie utajonym i wybucha na nowo przy każdym osłabieniu ryb. Zauważalne jest to często wiosną, gdy ryby są osłabione po okresie chłodów. Przenoszeniu choroby na inne ryby zapobiega przeprowadzona dwa razy zgodnie z instrukcją profilaktyczna kuracja preparatem SERA cyprinopur. Powinna ona mieć miejsce, gdy temperatura w stawie wzrośnie ponad 12° C. Przy ciężkim ataku ryby można poddać pięciodniowej kuracji w osobnym zbiorniku preparatem SERA cyprinopur w normalnej dawce, podając im równocześnie jako karmę SERA KOI BAKTO TABS, co przyspieszy wyleczenie. SERA KOI BAKTO TABS można podawać rybom bez żadnych problemów codziennie przez okres trzech tygodni zgodnie z instrukcją.
W żadnym wypadku nie wolno zapomnieć o podawaniu SERA KOI MULTMTAMIN lub SERA activant, wzmacniających system immunologiczny ryb.