Jak pozbyć się glonów

Pojęcie “glony” jest już w nauce pojęciem sztucznym, gdyż organizmy nazywane tak przez laików należą w rzeczywistości do całego szeregu grup systematycznych, których wzajemne precyzyjne rozróżnianie zwykle wymaga użycia mikroskopu oraz znajomości różnych stadiów rozwojowych. Dlatego też nadal będziemy się posługiwać pojęciem “glony”, a rozróżniać je między sobą będziemy tylko w zakresie niezbędnym w akwarystyce, nie wymagającym użycia mikroskopu oraz przygotowania fachowego.

Różne stadia rozwojowe glonów występują pospolicie w wodach naturalnych lub w akwariach, a często nawet w wodzie wodociągowej. Do akwariów glony mogą dostawać się z wodą, roślinami, pokarmem dla ryb, itp. Ich masowy i niepożądany rozwój zachodzi wtedy, gdy w akwarium zaistnieją ku temu sprzyjające warunki. Rozwój glonów jest problemem szczególnie w akwariach mniej doświadczonych hobbystów, chociaż niekiedy również ci doświadczeni mają z nimi poważne kłopoty. Zwalczanie chemiczne jest zawsze ostatecznością, gdyż preparaty używane w tym celu są szkodliwe również dla innych roślin w akwarium. Sukces w zwalczaniu może być osiągnięty wtedy, gdy wrażliwość glonów na preparat jest większa niż roślin akwariowych, które jeszcze przeżywają zabieg. Jednak również dla nich nie jest on obojętny. Dlatego też w zwalczaniu glonów należy położyć główny nacisk na stworzenie warunków, które nie sprzyjają ich rozwojowi!

Cyjanobakterie, zwane dawniej sinicami

Współcześnie grupa ta jest uważana za najbardziej spokrewnioną z bakteriami. Dawniej uważane były jednak za klasyczne glony. W akwarium mogą one pokrywać rośliny i przedmioty podwodne błękitnozielonoczarnym, filcowatym, gęstym nalotem. Nalot ten może mieć nieprzyjemny, “szlamowaty” zapach. Pokryte takim “dywanem” rośliny obumierają, a przy tym jest on niepożądany ze względów estetycznych. “Dywan” z cyjanobakterii rozwija się zwykle w akwariach zaniedbywanych lub tam, gdzie akwarysta popełnia rażące błędy w zagęszczaniu i karmieniu ryb – zbyt dużo ryb, które nadmiernie wzbogacają wodę w związki azotu; zbyt dużo nie zjedzonych, rozkładających się pokarmów. W zwalczaniu cyjanobakterii spróbować można następujących sposobów:

– codziennie zdejmować nalot z przedmiotów i liści roślin, obcinać najbardziej porażone liście. Po każdym takim zabiegu niezbędne jest ściągnięcie z podłoża za pomocą węża lub odmulacza leżących resztek nalotu i uzupełnienie ubytku wody,
– zredukować ewentualny nadmiar ryb,
– nie podawać rybom nadmiaru pokarmów (szczególnie suchych), które rozkładając się, wzbogacają wodę w substancje sprzyjające rozwojowi cyjanobakterii,
– zachować czystość akwarium i regularne częściowe odświeżanie wody.

Konsekwentne, łączne stosowanie tych sposobów najczęściej doprowadza do sukcesu, ale go nie gwarantuje. Jeżeli nie można zwalczyć cyjanobakterii nawet konsekwentnym stosowaniem wyżej wymienionych sposobów, to pozostaje likwidacja urządzenia akwarium i ponowne jego założenie. Akwarium, podłoże i przedmioty należy dokładnie umyć pod bieżącą wodą, rośliny wyrzucić i postarać się o nie porażone.

Brunatne naloty, czyli pojaw okrzemek

Masowy pojaw okrzemek może tworzyć brunatny, o różnym odcieniu nalot na szybach, przedmiotach i liściach roślin. Ich rozwojowi sprzyja “niestabilna” woda w nowo założonym akwarium oraz zbyt wysokie stężenie związków azotu i fosforu w wodzie. Okrzemki znoszą mniejsze natężenie oświetlenia i dlatego są ulubionymi glonami słabiej oświetlonych akwariów. Nie są one bardzo szkodliwe, ale są nie estetyczne i mogą powodować obumieranie liści roślin.

Zwalcza się je przez:

– regularne czyszczenie akwarium i odświeżanie wody,
– ścieranie nalotu z szyb i przedmiotów, usuwanie silniej porażonych liści roślin,
– nie zasiedlanie akwarium zbyt dużą liczbą ryb, które nadmiernie wzbogacają wodę w azot i fosfor!
– ewentualne wydłużenie czasu oświetlenia akwarium do 12 godzin na dobę i zwiększenie jego intensywności.

W zwalczaniu okrzemek pomocne są niektóre glonożerne ryby, np. młode osobniki popularnych zbrojników (Ancistrus) oraz ślimaki z rodzaju Pomacea, które zjadają nalot.

Glony “pędzelkowate”

Te mające postać ciemnych “pędzli” o długości 0,5-2,0 cm glony należą do rodzaju Audouinella z grupy krasnorostów. W akwarium obrastają liście roślin (szczególnie te bardziej sztywne i trwale), a także pojawiają się na kamieniach, korzeniach, innych przedmiotach oraz na szybach akwarium. Inwazja liścia zaczyna się zwykle na jego brzegu, a z biegiem czasu się rozszerza. Porażone silniej rośliny w końcu giną. Masowo występujące w akwarium “pędzle” są poza tym nieestetyczne. Do akwarium Audouinella trafiają zwykle wraz z roślinami lub z wodą z akwarium, w której znajdują się ich mikroskopijnej wielkości stadia nieosiadłe.

Czynnikami sprzyjającymi masowemu rozmnożeniu są:

– stara woda o dużym stężeniu produktów przemiany ryb,
– woda ze stosunkowo dużą ilością rozpuszczonych soli,
– prąd wody – wyraźnie widać że “pędzle” z upodobaniem występują w miejscach, w których obserwuje się wyraźny ruch wody wywołany przez filtr.

Zwalczanie Audouinella jest uciążliwe i nie zawsze wystarczająco skuteczne. Dlatego też należy zwrócić szczególną uwagę, aby nie zawlec glonu do akwarium. W zwalczaniu można spróbować następujących sposobów:

– częsta wymiana dużej części wody na świeżą i niedopuszczanie do wzrostu stężenia produktów przemiany materii ryb. Może to się wiązać z redukcją liczby ryb w akwarium,
– nie stosować filtrów, które wywołują sprzyjający rozwojowi Audouinella prąd wody. Raczej zrezygnować z filtru, a jeżeli nie jest to możliwe, to stosować powolnie działający, nie wywołujący wyraźnego ruchu wody,
– “długowłose” Audouinella reagują negatywnie na sztuczne wzbogacanie wody w CO2 i konsekwentne stosowanie tego sposobu ogranicza ich występowanie, a może je również zniszczyć. “Krótkowłose” formy są znacznie bardziej odporne,
– “krótkowłose” Audouinella są chętnie zjadane przez ślimaki (należące do rodzaju Pomacea), zwłaszcza jeżeli zwierząt nie dokarmiamy.

Jeżeli łączne, konsekwentne stosowanie przez 2-3 miesiące podanych wyżej sposobów okaże się niedostatecznie skuteczne, to pozostaje opróżnienie i odkażenie samego akwarium, odkażenie wyposażenia i dekoracji oraz wyrzucenie roślin. Odkażenie można dokonać za pomocą rozcieńczonego wodą octu (5:1).

Ciemne “brody” na roślinach

Te bardzo charakterystyczne i ciekawe glony należą do rodzaju Compsopogon z grupy krasnorostów. Pojedynczy okaz ma postać “krzaczka” o jednym “pniu” i mniej lub bardziej rozwiniętych “gałęziach”. W masie sprawiają wrażenie ciemnej “brody” na liściach roślin, a przy silnym rozwoju – również na innych powierzchniach. Długość glonu wynosi zwykle około 2 cm, ale może dochodzić nawet do 15 cm. Przy silniejszym wystąpieniu Compsopogon jest niepożądany ze względów estetycznych, ale również ze względu na swą szkodliwość dla roślin, na których jest osadzony. Do akwarium Compsopogon jest zawlekany wraz z roślinami lub z wodą z innego akwarium. Czynnikami sprzyjającymi masowemu rozwojowi są:

– stara, bogata w produkty przemiany materii ryb woda,
– woda ze stosunkowo dużą ilością rozpuszczonych soli.

W zwalczaniu Compsopogon można zastosować następujące sposoby:

– wydatnie zwiększyć częstotliwość odświeżania wody i ewentualnie zredukować liczbę ryb, tak aby nie dopuszczać do nadmiernego wzrostu stężenia produktów przemiany materii ryb,
– usuwać porażone liście roślin, usuwać mechanicznie glony z przedmiotów.

Łączne stosowanie powyższych sposobów bardzo silnie ogranicza Compsopogon, a może go nawet całkowicie wyeliminować. Sztuczne dodawanie CO2 do wody wspomaga proces zwalczania.

Zielony zakwit wody

Niekiedy w nowo założonym, silnie oświetlonym akwarium następuje zielenienie wody, która może się stać nawet nieprzezroczysta. Jest to wywołane masowym rozwojem drobnych glonów z grupy zielenic. Współcześnie nie stanowi to problemu, gdyż zainstalowanie wydajnego filtru (najlepiej turbinowego) w ciągu najdalej kilku dni likwiduje problem.

Zielone glony nitkowate

Niekiedy, szczególnie przy silnym oświetleniu w akwarium, następuje masowy rozwój zielonych glonów nitkowatych należących do grupy zielenic.
Chociaż glony te nie są szkodliwie dla ryb (a gdy występują w umiarkowanej ilości, mogą być nawet dekoracyjne), to rozwijając się masowo, mogą się stać problemem, gdyż pokrywają rośliny i dekoracje akwarium. Ich zwalczanie jest stosunkowo proste:

– mechanicznie usuwać nici glonu,
– zmniejszyć natężenie światła i długość czasu oświetlenia, aż do opanowania masowego rozwoju glonu,
– niektóre popularne ryby akwariowe (mieczyki, molinezja) z upodobaniem odżywiają się glonami nitkowatymi. Mogą to również czynić ślimaki z rodzaju Pomacea.

Zielone naloty

Zielone naloty na szybach, a niekiedy na przedmiotach podwodnych i liściach roślin są wywołane przez glony z grupy zielenic. Masowy rozwój występuje w warunkach silnego oświetlenia. Zwykle mocno trzymają się podłoża i trzeba je dopiero z niego zeskrobywać. Glony te są szkodliwe dopiero w większych ilościach, gdy tworzą jednolity nalot na liściach roślin. Można je zwalczać przez obniżanie natężenia oświetlenia i skrócenie jego czasu. Z szyb należy je zeskrobywać.